z dziennika ajurwedy

Życie tu i teraz

Martwienie się jest znane każdemu z nas. To w jaki sposób wpływa na starzenie się naszego organizmu możemy zauważyć na przykładach osób, które w wyniku dużego stresu osiwiały w przeciągu jednej nocy. Zjawisko martwienia się jest w stanie zatruć godziny naszej egzystencji. Jest nawykiem myślowym polegającym na odczuwaniu ogromnego niepokoju w związku z sytuacją, która wydarzyła się w przeszłości lub naszymi obawami co do przyszłości- nie dotyczy chwili obecnej.

🌿

Przeszłości nie da się zmienić a jej rozpamiętywanie powoduje uwolnienie do naszej krwi toksyn wywołujących wzrost ciśnienia i nadwyrężenie serca.

To co się wydarzyło zostaje nieodwołalnie zapisane i w żaden sposób nie można tego zmienić. Sposobem pozbycia się szkodliwego wpływu popełnionych w przeszłości błędów jest uświadomienie sobie tego na czym one polegały, wyciągnięcie odpowiednich wniosków i pozostawienie ich w przeszłości- tam gdzie przypisane są już na zawsze.Bycie w teraźniejszości wymaga uświadomienia sobie, że przeszłość już była i odeszła na zawsze.W odniesieniu do przyszłości daremnie próbujemy kontrolować ją w celu uniknięcia bólu. Martwimy się o to co będzie skupiając na tym uwagę czyli jednocześnie wzmacniając to. Nasza podświadomość potrafi automatycznie zmieniać to co sobie wyobrażamy w rzeczywistość. Jeśli intensywnie wyobrażamy sobie coś, co nie chcemy żeby się zdażyło to niemal pewne jest że się to wydarzy lub stanie się coś równie złego. Wyobrażając sobie przyszłość- o ile to nieuniknione- musi to być kreowanie radosnych, szczęśliwych i pozytywnych zjawisk.

Na chwilę obecną nie padają żadne cienie, a ludzie zdrowi żyją teraźniejszością nie martwiąc się przyszłością i nie rozpamiętując tego co już było. Żyją tu i teraz, co nadaje temu co się wydarza smak wieczności. W teraźniejszości czas nie jest fizjologicznym wrogiem a martwienie się znika dzięki docenieniu tego co oferuje życie.Bądź jak najczęściej tu i teraz i bierz z życia to co najlepsze.

Magdalena Budzowska-Barcik

Dyplomowana Pasjonatka Ajurwedy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.